Pani Mecenas! Niech sąd przesłucha moje dziecko! Ono wie jak było! 

Czy aby napewno? 

Czy można przesłuchać dziecko?

Jakie są możliwości przesłuchania dziecka?

Czy to dobry pomysł?

Dziecko w postępowaniu cywilnym może przesłuchać Sąd w tzw. bezpiecznym pokoju, tj. w pomieszczeniu przygotowanym tak, żeby dziecko nie odczuło tego, że jest w sądzie. Często w takim przesłuchaniu uczestniczy psycholog. Co istotne, w przesłuchaniu nie biorą udziału ani rodzice, ani pełnomocnicy rodziców.

Drugą opcją jest opinia OZSS. Opiniodawczy Zespół Specjalistów Sądowych wydaje obszerne opinie dot.predyspozycji wychowawczych obydwojga rodziców, ich metod wychowawczych, ale tez tego czy z dzieckiem są problemy i jakie dziecko ma rozsądne życzenia.

Opcja trzecia zlecenie wydania opinii zespołowi złożonego najczęściej z psychologa i pedagoga, to taka wersja pośrednia pomiędzy wysłuchaniem dziecka przez sąd a sporządzeniem opinii OZSS. 

To w teorii, a jak jest w praktyce. A no marnie. Na opinie OZSS czekamy bardzo długo. Ośrodki są przepełnione, mają ogrom pracy, więc i na terminy badań czekamy niemiłosiernie długo. 

Opinie zespołu biegłych, w wielu wypadkach są pobieżne i pozostawiają wiele do życzenia.

Wysłuchanie przez Sąd jest najszybsze, ale niejednokrotnie może wprowadzić Sąd w błąd. 

Ale spójrzmy z innej strony, czy naprawdę w każdym przypadku, kiedy rodzice się nie dogadują trzeba narażać dziecko na niesamowity stres uczestnictwa w postępowaniu? Czy my dorośli nie możemy wypracować takiego rozwiązania, które ochroni dziecko przed sądem, obcymi osobami zadającymi ogrom pytań? 

Uważam, że zaangażowanie dziecka w spór pomiędzy rodzicami powinno być ostatecznością. Przesłuchanie dziecka w którejkolwiek z opcji powinno być zgodne z dobrem malucha, a nie służyć zagrywkom pomiędzy rodzicami. 

Podkreślę ponownie, spór rodziców nie powinien przekładać się na dzieci. Nie możemy tracić z pola widzenia, nawet na chwilę, dobra dziecka.

Zapraszamy do kontaktu

  • kancelaria@kossakowska.pl
  • +48 795-495-394